wstęp
więcej

Życie kulturalne

 
„Odwilż październikowa” 1956 r. przyczyniła się do bujnego rozwoju kultury w całym kraju. Proces ten został potem nieco wyhamowany, szczególnie po likwidacji poczytnego tygodnika „Po Prostu”, ale mimo wszystko władzy nie udało się do końca stłumić inicjatyw oddolnych. Dlatego lata 60. XX zaliczają się do najciekawszych w tym względzie.

Mimo nacisków i ograniczeń cenzury w Nowej Hucie rozwijał się Teatr Ludowy, którego dyrektorami byli w tym okresie: Krystyna Skuszanka, Józef Szajna i Irena Babel. Występowali tu między innymi popularni aktorzy: Franciszek Pieczka i Witold Pyrkosz. W pobliskim Teatrze Lalkowym „Widzimisie”, mieszczącym się przy dzisiejszej ul. I. Mościckiego (dawniej ul. Demakowa) – tam, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Czynu Zbrojnego Pracowników Huty, zaczynał swoją pracę Jerzy Trela.

Obie te placówki, niezwykle jak na owe czasy awangardowe, znane były szerokiemu kręgowi miłośników teatru, którzy przyjeżdżali tu z Krakowa specjalnie podstawionymi autobusami. Wiemy też, że na spektaklach Teatru „Widzimisie” bywali przedstawiciele „Piwnicy pod Baranami”, ze związanym z Nową Hutą Piotrem Skrzyneckim na czele.

 

Czytaj także:



 

 
 
AA
 
 
Kontakt