wstęp
więcej

Wywłaszczenia – niesprawiedliwość dziejowa

 
Pod budowę huty i dzielnicy mieszkaniowej wywłaszczono mieszkańców okolicznych miejscowości z ponad 11 tys. ha ziemi chłopskiej i zakonnej. Ponad 4 tys. gospodarzy bez odszkodowania utraciło swoje ziemie m.in. w Pleszowie, Mogile i Bieńczycach.

Władze pod budowę kombinatu wywłaszczyły mieszkańców w formie wykupu bądź w ostrzejszej, tj. zastosowania dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Realizowano również rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 marca 1950 roku w sprawie ustalenia norm szacunkowych nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów gospodarczych, a także uchwałę Wojewódzkiej Rady Narodowej [WRN] w Krakowie, z dnia 25 kwietnia 1951 roku, o przeprowadzaniu wywłaszczeń.

Z mitem o ubóstwie mieszkańców tych ziem i o nieurodzajnych ziemiach na jakich zaczęto budować miasto i kombinat próbuje rozprawić się Adam Gryczyński, który we wstępie opracowanego przez siebie znakomitego albumu „Czas Zatrzymany” pisze, że jego motywacją „...była chęć rozprawienia się z najbardziej absurdalnym mitem jaki kiedykolwiek wymyślono o Nowej Hucie. O tym, że powstała na terenie nieużytków i piaszczystych ugorów... W ten sposób usiłowano usprawiedliwić falę wywłaszczeń... Ludziom odbierano ziemię, a ówczesne władze państwowe i polityczne uparcie wmawiały, że były tu nieurodzajne zagony, galicyjska bieda i stare chłopskie chaty... Wioski spotkała zagłada...”.

Pod budowę huty i dzielnicy mieszkaniowej wywłaszczono mieszkańców okolicznych miejscowości z ponad 11 tys. ha ziemi chłopskiej i zakonnej. Ponad 4 tys. gospodarzy bez odszkodowania utraciło swoje ziemie m.in. w Pleszowie, Mogile i Bieńczycach.

 

 
 
AA
 
 
Kontakt