wstęp
więcej

Tereny obecnej Nowej Huty w dwudziestoleciu międzywojennym – wstęp do epoki

 
W dwudziestoleciu międzywojennym rozrastający się Kraków wciąż był jeszcze w pewnej odległości od terenów dzisiejszej Nowej Huty. Toczyło się więc tutaj spokojne wiejskie życie, urozmaicone widokiem samolotów lądujących w Czyżynach.

Lotnisko, które odegrało ważną rolę podczas I wojny światowej, zostało 31 października 1918 r. przejęte przez Polaków jako pierwszy tego typu obiekt w odrodzonej Rzeczypospolitej. W okresie międzywojennym zaczęły tu lądować także samoloty cywilne. W pobliżu lotniska powstały dwa obiekty: wzniesiony ze składek społecznych kościół św. Józefa oraz suszarnia tytoniu, przekształcona tuż przed II wojną w fabrykę papierosów.

Przez lata propaganda PRL lansowała tezę o budowie Nowej Huty na nieużytkach rolnych. W rzeczywistości była tu żyzna gleba, a wsie odznaczały się pewną zamożnością, co pokazały wystawy fotografii organizowane przez Adama Gryczyńskiego oraz wydane przez niego książki, które zawierają relacje dawnych mieszkańców tych terenów. Istniały tu też bardzo silne organizacje chłopskie, a na dożynki przyjeżdżały tak ważne postacie przedwojennego świata polityki, jak prezydent Ignacy Mościcki (1867-1946) czy premier Wincenty Witos (1874-1945).

W roku 1927 rzeka Dłubnia stała się głośna w całej Polsce za sprawą „Pięknej Zośki”, czyli Zofii z Frontczaków Paluchowej – słynnej krakowskiej modelki, której portrety malowali najwięksi mistrzowie pędzla. Została ona brutalnie zamordowana przez zazdrosnego męża, a jej poćwiartowane ciało odnaleziono w Dłubni. Zdarzenie to stało się jednym z najgłośniejszych zbrodniczych skandali dwudziestolecia międzywojennego.
 

 
 
AA
 
 
Kontakt