wstęp
więcej

Nowe budownictwo

 
Nowe osiedla rozpoczęto wznosić poza okolicami dzisiejszego Parku Ratuszowego i osiedlami za Centrum D (rejon Ronda Czyżyńskiego i Kocmyrzowskiego). Nowe domy zaczęto budować najpierw na terenie Bieńczyc, a następnie Wzgórz Krzesławickich i Mistrzejowic. Budowle te powstawały z pominięciem zasad socrealizmu, który jako styl związany z tzw. „kultem jednostki” najpierw został zarzucony, a potem potępiony i wręcz zakazany specjalną uchwałą Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

Nowe gmachy wznoszono w obowiązującym już od lat na zachodzie Europy stylu modernistycznym. Sprzyjały temu nowe technologie i większe nasycenie maszynami placów budowy. Wprowadzano też elementy prefabrykowane produkowane przez powstały w 1952 r. w Łęgu Zakład Prefabrykacji Betonowych „Prefabet”. Wszystko to pozwalało na skrócenie czasu pracy i zwiększenie efektywności. Wybudowanie czterokondygnacyjnego budynku zajmowało miesiąc. Zrezygnowano też z dotychczasowej zwartej zabudowy na rzecz luźno rozplanowanych osiedli z zespołami, długich poziomych bloków oraz wielokondygnacyjnych „punktowców”. Ten typ budynków zdominował wkrótce krajobraz nowych osiedli, nie tylko w Nowej Hucie, ale i w Polsce. Powstały tzw. „blokowiska”. Kłopot w tym, że o ile tego typu osiedla bardzo dobrze wyglądają na makiecie, o tyle w rzeczywistości dają wrażenie wręcz odwrotne. W naszym wilgotnym, deszczowym klimacie ścian nie da się długo utrzymać w czystości, a remont tak dużych powierzchni pociąga za sobą wysokie koszty.

 

 
 
AA
 
 
Kontakt