wstęp
więcej

Lata 80. XX wieku w Nowej Hucie – wstęp do epoki

 
Rok 1980. Degrengolada życia gospodarczego i politycznego musiała wreszcie zaowocować społecznych wybuchem.

Zapowiedź kolejnego wzrostu cen spowodowała w lipcu i sierpniu protesty robotników. Strajki wybuchły na Lubelszczyźnie i Wybrzeżu, gdzie 16/17 sierpnia powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, który sformułował 21 postulatów. W HiL strajki rozpoczęły się na poszczególnych wydziałach 19 sierpnia i stopniowo obejmowały kolejne. Dyrekcja huty szybko spełniła ekonomiczne postulaty protestujących. Dopiero 8 września zawiązano Komitet Robotniczy Hutników (od marca 1981 roku Komisja) na czele z Władysławem Hradkiem. Kolejne dni przyniosły radykalizację nastrojów. Tak zaczęła się w Nowej Hucie historia „Solidarności”. Nadchodziły tragiczne wydarzenia stanu wojennego, ofiary śmiertelne, terror i pustki w sklepach – ale i czas bohaterów walki o wolną Polskę.

W tych ciężkich dniach miejscami, które udzielały pomocy „Solidarności” oraz robotnikom i ich rodzinom były nowohuckie kościoły. Szczególnie „Arka Pana” stała się oazą wolności: tutaj ks. Władysław Palmowski wraz z innymi kapłanami udzielał pomocy potrzebującym. Ważnym miejscem wsparcia stał się kościół p.w Maksymiliana Kolbego w Mistrzejowicach, gdzie w każdy czwartek ks. Kazimierz Jancarz (1947-1993) odprawiał Mszę za Ojczyznę. Kościół ten był również miejscem niezależnej działalności kulturalnej i oświatowej (wykłady Chrześcijańskiego Uniwersytetu Robotniczego).

Początek lat 80. był dla kombinatu HiL okresem największego rozwoju, ale też powolnego upadku. Wyprodukowano m.in. stumilionową tonę stali, a załoga liczyła ponad 38 tysięcy osób. Ale pod koniec dekady sytuacja zmienia się diametralnie. W 1989 r. podjęta zostaje decyzja o zmniejszeniu produkcji kombinatu do 3 mln ton stali rocznie, a wiele wydziałów huty zostaje zlikwidowanych. Wiele przedsiębiorstw i firm przestaje istnieć albo zmienia właściciela. W maju 1990 r. zmieniono nazwę z Kombinat Metalurgiczny Huta im. Lenina na Hutę im. Tadeusza Sendzimira. Wcześniej do rangi symbolu zwycięstwa ideałów niepodległej Polski urósł fakt usunięcia z Nowej Huty pomnika Lenina.



 

 
 
AA
 
 
Kontakt